Rok temu


Zdjęcia z dzisiejszego posta zostały zrobione dokładnie rok temu. Całkiem o nich zapomniałam, znalazłam je niedawno, robiąc porządki na dysku. Podczas ostatnich wakacji wpadłam na pomysł kupienia spodni we wzory. Naprawdę nie pamiętam co mną kierowało, ale summa summarum nosiłam je przez dwa miesiące prawie cały czas. Są z cienkiego materiału, więc są lekkie i przewiewne, niestety szybko się gniotą i rozciągają podczas noszenia, w skutek czego pod koniec dnia musiałam je wyciągać dość wysoko, żeby nie mieć worka na pieluchę na tyłku.

Sandały z Biedronki były jednymi z najwygodniejszych butów, jakie kiedykolwiek miałam. Z tego co pamiętam kosztowały 30 złotych i wzięłam je bez wcześniejszego mierzenia. Chodziłam w nich codziennie przez trzy miesiące i dopiero w Chorwacji odmówiły posłuszeństwa (wyszła stalka). Gdyby jakimś cudem znowu pojawiły się w Biedronce to nie wahałabym kupić sobie dwóch par.
Zarówno buty jak i spodnie pojawiły się już na blogu (tutaj), ale w trochę innym połączeniu. Swoją drogą, to ciekawe jak zmiana t-shirtu może wpłynąć na charakter stroju. Muszę jeszcze kiedyś z tym poeksperymentować. : )

Udanego weekendu!
 Co mam na sobie?
• Koszulka |bezimienna|,
• Spodnie |bezimienne ~ allegro|, ostatnio w stylizacji tutaj,
• Torebka |House|, ostatnio na blogu tutaj,
• Buty |Biedronka| - ostatnio tutaj, razem ze spodniami,
• Okulary |bezimienne ~ allegro|, ostatnio na blogu tutaj, razem ze spodniami i butami.

Komentarze

  1. Spodnie rewelacyjne; sama jestem też zwolenniczką takiego fasonu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Spodnie są świetne! A tanie, wygodne i wytrzymałe sandały, to skarb!:)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarz!

Popularne posty z tego bloga

Kartka z kalendarza: 2018 rok