Omlety biszkoptowe

Dzisiaj mam dla Was przepis na omlety biszkoptowe. Kojarzą mi się z sobotą i oglądaniem Czarodziejek. Gdy byłam mała Mama często robiła omlety właśnie w sobotę, gdy na Polsacie leciał serial mojego dzieciństwa. Uwielbiam omlety z dżemem (wiśniowym, truskawkowym), ale można podawać je na różne sposoby. Smakują O NIEBO lepiej, niż wyglądają. Z podanej ilości składników wychodzi 3-4 omlety.
Ostatnio o wiele bardziej wolę przygotowywać posty z kategorii gotowanie, niż moda. Nie jestem ekspertem w żadnym z nich, ale zdecydowanie bardziej pewnie czuję się w tematach kulinarnych. Po studniówce mam awersję do pozowania do zdjęć, gdy mi przejdzie, na blogu na pewno pojawią się moje stroje.

Czego będziemy potrzebować?

• 6 jajek,
• 4 łyżek mąki,
• 4 łyżek cukru,
• tłuszczu do smażenia (najlepsze są na maśle, ale wszystko się nada).

1. Oddzielamy białka od żółtek, białka ubijamy na pianę.
2. Gdy piana zesztywnieje, dodajemy po łyżce cukru, cały czas mieszając mikserem.
3. Podczas miksowania słychać chrupiące kryształki cukru między mieszadełkami. Gdy dźwięk zrobi się słabszy (tzn. cukier całkiem wymiesza się z białkami) dodajemy żółtka i mąkę. Mieszamy ŁYŻKĄ bardzo powoli żeby piana nie opadła.
4. Roztapiamy płaską łyżkę masła na patelni, uważając żeby się nie przypaliło (aby tego uniknąć możemy dolać pół łyżki oleju rzepakowego).
5. Delikatnie przekładamy masę na omlety na rozgrzaną patelnię. Ciężko mi powiedzieć jaką jej ilość będziecie potrzebować. Im więcej tym dłużej będzie się smażyć, ale za to omlet będzie grubszy i bardziej puchaty. Na średnią patelnię myślę, że wystarczy 4-5 sporych łyżek.
6. Smażymy z dwóch stron, aż do zbrązowienia.
7. Podajemy z dżemem, marmoladą, cukrem pudrem lub tym co kto lubi. Mój Brat uwielbia je jeść bez żadnych dodatków.
Smacznego!

P.S. Na zdjęciu omlety podane są z dżemem wiśniowym, który Mama nazywa najdroższym dżemem świata, bo podczas jego robienia pękła nam szklana płyta od kuchenki.

Komentarze

  1. pycha;)

    ze swojej strony polecam omlety z płatków owsianych, przepis już niedługo u mnie na blogu ;)

    http://shesginger.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Może i ja spróbuję zrobić :)
    Zapraszam do siebie: http://lucyandsonia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak dla mnie wygladają pysznie!:)))

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarz!

Popularne posty z tego bloga

Kartka z kalendarza: 2018 rok