Hipsterski kujon rusza do akcji!

W roli głównej: hipstersko-kujońskie okulary,
w roli drugoplanowej: koszulka po metamorfozie,
w pozostałych rolach: niezastąpione czarne jeansy i bezimienne sandały (jeansy ostatnio tutaj, sandały tutaj).

Niedawno pisałam o tym, jakie to błogosławieństwo, gdy jest się kryptookularnicą. Niestety los zemścił się i na mnie. Na początku miesiąca dorobiłam się bakteryjnego zapalenia spojówek. Okulistka powiedziała, że muszę pożegnać się na jakiś czas z soczewkami. Poprosiłam ją o przepisanie okularów. Tak! Właśnie ja! Pałająca gorącą miłością do soczewek ja! Wybór oprawek to jakiś koszmar. Strasznie się frustruję, gdy przychodzi do wyboru okularów, bo nigdy żadne mi nie pasują. Tak samo mam z przeciwsłonecznymi. Totalna masakra. U optyka pomarudziłam, pomierzyłam, postałam i podumałam z 15 minut, aż w końcu wybrałam. Całkowicie na ślepo (dosłownie), kierując się ceną.


Nie chciałam płacić dużo za coś, co ma mi służyć tylko od czasu do czasu, bo nie zamierzam odstawić moich ukochanych soczewek na stałe. Mam dużą wadę, więc gdy czekałam na nowe okulary (2 dni) nosiłam moje stare (za słabe o jakieś 2 dioptrie, nosiłam je z 5 lat temu, a potem nie miałam potrzeby wymiany szkieł), a do codziennej jazdy samochodem zakładałam soczewki, które ściągałam zaraz po przyjeździe na miejsce.
Po odebraniu okularów, gdy już widziałam co mam na nosie, zorientowałam się, że bardziej hipstersko-kujońskich oprawek mieć już nie mogłam. Uginajcie kolana przed pierwszym kujonem III RP!

(Na szczęście po tygodniu zapalenie minęło i mogę znów przytulać soczewki do oczu!)
fot. Tata

Komentarze

  1. Oj ja też nie znoszę okularów !
    Ale Tobie ładnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie przesadzaj pięknie Ci ! <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny look, koszulka jest mega, a treść posta po prostu wymiata!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ej, ale fajne masz te okularki. Ja bym się tak nie krzywiła na nie. Czasem mogą pasować do takiego trochę bardziej, hmmm... ironicznego zestawu ;).

    OdpowiedzUsuń
  5. Całkiem do twarzy Ci w tych okularach :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarz!

Popularne posty z tego bloga

Kartka z kalendarza: 2018 rok