Magiczne ręce mojej Mamy. I moje, zupełnie niemagiczne.

Chyba nigdy nie pojmę co moja Mama robi, że storczyki kwitną jej cały rok. Kwiatki opadają na krótko chyba tylko raz w roku (gdy zaczynamy grzać w domu, czyli początkiem zimy). Orchidee to jedne z moich ulubionych kwiatów, dlatego uwielbiam siedzieć w kuchni, gdzie na oknach jest ich aż 9! Mama mówi, że nic szczególnego z nimi nie robi, zwyczajne je podlewania. Dodatkowo, gdy opadną kwiatki i pędy zaczynają usychać to obcina suche łodyżki powyżej nowych, dopiero kiełkujących. Nie mam pojęcia co sprawia, że kwitną jak szalone. I to już od kilku lat.


Mama na każde imieniny/urodziny/rocznice dostaje co najmniej jednego storczyka i jak do tej pory żadnego jeszcze nie uśmierciła, co np. w moim wypadku nie jest takie znowu oczywiste. W przeciwieństwie do mojej rodzicielki, ja w ogóle nie mam ręki do roślin. Gdy tylko cokolwiek żywego wpadnie w moje ręce, szybko odchodzi z tego świata. Kwiatkami w moim pokoju opiekuje się mama, od czasu do czasu sama muszę je podlać, ale zawsze naleję albo za dużo, albo za mało wody i potem trzeba je reanimować. Często zdarza mi się ich nie podlać w ogóle. Czy istnieje jakaś szansa, że kiedykolwiek cokolwiek się zmieni?
 

Komentarze

  1. Piękne, uwielbiam storczyki, mam klasycznego o ciemnoróżowym kolorze, ale marzy mi się taki o drobnych kwiatuszkach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja uśmierciłam kaktusa, więc wszystko się da :D
    U mnie w pokoju mało wymagające roślinki doniczkowe jakoś sobie radzą, ale cięte kwiaty padają następnego dnia co jest powodem suchego powietrza. Polecam roślinkę o magicznej nazwie 'zamioculcas' bardzo szybko rośnie, więc najlepiej przesadzić od razu do dużej doniczki. Bardzo dobrze znosi zarówno częste podlewanie jak i brak podlewania. Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja o ciętych zawsze zapominam. Przypominam sobie, gdy już zgniją końce, ew. skończy im się woda i uschną : D. Tą roślinę kojarzę bo mamy jeden egzemplarz w domu! Rośnie w sporej doniczce i nigdy nie wiem jak go podlewać : )

      Pozdrawiam!

      Usuń
  3. śliczne kwiaty :) ja na swoim parapecie hoduję cytrynę ;P

    OdpowiedzUsuń
  4. miałam jeden i zjadły go robaki - jakoś w moim domu żaden kwiatek nie może się uchować :/ Na szczęście mam jeszcze ogród :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam storczyki, od mojego faceta dostaję tylko doniczkowe kwiaty i niestety nie każdy żyje długo i szczęśliwie. Ok.miesiąca temu kwiaty ze storczyka opadły, łodygi zrobiły się czarne i suche, obcięłam je i nie wiem do dalej :(

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarz!

Popularne posty z tego bloga

Kartka z kalendarza: 2018 rok