Spódnica z sukienki

Szelka od sukienki się urwała i oczywiście nie ma kto jej przyszyć. Tak więc jako leń pierwszej klasy, pewnego razu podpatrzyłam u 7days7looks, że z sukienki można zrobić spódnicę! Myślę, że wyszło całkiem fajnie : ). Kapelusz, na punkcie którego ostatnio mam manię (myślę, że jeszcze nikt nie zdążył tego zauważyć. Tak, tak, to ironia).
Najwygodniejsze i jednocześnie najbardziej zniszczone koturny w mojej kolekcji. Biały t-shirt, żeby już nie przesadzić z wzorami, dodatkami, kwiatami, pineskami i tym podobnym badziewiem w stroju. Całość wygląda tak jak wygląda. Chyba nie najgorzej : ). Zdjęcia jak zwykle świetne (taaak... to znowu ironia), ale przynajmniej miałam przy nich zabawę i mam nadzieję, że oddają mój dobry humor : ).

Udanej niedzieli!

fot. Jakub
Co mam na sobie?
♥ Spódnicę, czyli tak na prawdę sukienkę maxi {no name}, która była już na blogu (tutaj),
♥ Biały t-shirt {Dunnes}, oczywiście z SH,
♥ Kapelusz {vintage}, który ostatnio na blogu jest prawie w każdej notce, ostatnio tutaj,
Buty DIY (klik - instrukcja), ostatnio w stylizacji tutaj,
♥ Pasek {no name} z SH,
♥ Torebka {Atmosphere} z doczepionym przeze mnie łańcuszkiem, ostatnio tutaj,
♥ Pierścionek {Orsay}, z przeceny (kosztował 10 zł <3).

♥ Niebieski lakier na paznokciach z Textil Marketu za bodajże 4 złote.

Komentarze

  1. Rozwiązanie problemu jest świetne i pięknie wygląda. Sama pewnie zastosuję je w przyszłości ; >

    OdpowiedzUsuń
  2. pocieszna ta spódnica/sukienka, tylko moim zdaniem przesadziłaś z różem na polikach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie by było, gdybym miała na to wpływ : D. Nie użyłam ANI GRAMA różu : )

      Dziękuję za komentarz i pozdrawiam!

      Usuń
    2. ha ha fajnie by było, gdyby to ode mnie zależało : D. Nie użyłam ANI GRAMA różu : )

      Dziękuję za komentarz i pozdrawiam! ; )

      Usuń
  3. Sliczna spódnica/sukienka:) A w kapeluszu bardzo Ci dobrze:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. spódnica ma świetne kolory!

    OdpowiedzUsuń
  5. Spódnica, buty i torebka <33 Czy możesz powiadamiać mnie o nowych notkach w komentarzu? Przez 'obserwację' nie wchodzę ;) http://www.karinmarschall.blogspot.com/ Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Super spódnica, a raczej sukienka :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetna jest zarówno jako spódnica jak i sukienka. Ślicznie wyglądasz w obydwu wersjach ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarz!

Popularne posty z tego bloga

Kartka z kalendarza: 2018 rok