Dziwne włosy, dziwny styl.

Nie jestem pewna, czy koszula w spodnie to odpowiednie dla mnie rozwiązanie, ale wydaje mi się, że jest całkiem OK. A tak w ogóle to całkiem wygodny zestaw. Oprócz botków oczywiście, bo te nie nadają się na co dzień. Wybrałabym raczej buty na płaskiej podeszwie, bo w tych chyba bym się zabiła biegnąc do autobusu (dzisiaj rano prawie zgubiłam buta, więc wiecie ; )). Płaszcz wbrew pozorom to nie jest ten sam płaszcz z poprzedniej notki. Ten ma np. dwa rzędy guzików : ).

 Ale nie będę się na razie rozwodzić o płaszczach - dokładniej pokażę Wam je, gdy będzie zimniej, bo na razie zestaw jeszcze trochę letnio-jesienny. Letni ze względu na koszulę bez rękawów (uwielbiam jej kołnierzyk! Zastanawiam się, czy nie uciąć go od koszuli i nosić jak ostatnio stało się popularne), ale niestety jesienny płaszcz, botki uświadamiają, że zima coraz bliżej : (. Oprócz możliwości jeżdżenia na łyżwach, co uwielbiam nie widzę żadnych plusów zimy. Może ktoś pomoże mi znaleźć argumenty, że to nie jest jednak taka zła pora roku? 


fot. Tata
Co mam na sobie?
♥ Płaszcz George - kupiony w SH za bodajże 15 zł,
♥ Koszulę jeansową Marks&Spencer - też kupioną w SH, ale chyba za złotówkę : ),
♥ Spodnie no name, które już kilka razy Wam pokazywałam, ostatnio tutaj,
♥ Botki wylicytowane na allegro + wstążki z pasmanterii,
♥ Torebka także z allegro, ostatnio w stylizacji tutaj,
♥ Kapelusz też już był - również allegro,
♥ Bransoletki - jedna z nefryt-sklep (ostatnio w stylizacji tutaj), druga to prezent.

Komentarze

  1. jak tak pozujesz, wyglądasz śmiesznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. heej! zapraszam do skomentowania pierwszego wpisu! :) http://polkaodkrywa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Hej! Bardzo fajny blog ;D
    wpadaj do mnie:
    http://daamned.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Buty i biżuteria są super :)
    co do poz na zdjęciach, to moim zdaniem powinno być to bardziej naturalne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. śliczny outfit :)
    pozdrawiam, denzee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Wstążki w botkach mnie rozczulają, ogólnie bardzo okej.
    ps. zakładając prochowiec rozpięty zawiązuj pasek z tyłu (o ile takowy jest, bo nie dojrzałam), będzie to imitacja talii i cała sylwetka bd wyglądała smuklej.

    pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. świetnie wyglądasz, buty i koszula cudne :)

    zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarz!

Popularne posty z tego bloga

Kartka z kalendarza: 2018 rok