Wenecja. Miasto marzeń, filmów, poematów i... ścieków.

Dzisiaj chciałbym Wam pokazać kolejny post ze zdjęciami z wakacji. Tym razem będzie to Wenecja. Byliśmy tam tylko jeden dzień, więc zdjęć trochę mniej. Ich autorem jest głównie Tata, ale jedno czy dwa zrobiłam ja : ).

Co do samej Wenecji... Wyobrażałam sobie ją trochę inaczej. Bardziej jak na tym obrazie.

 Po głównym kanale pływa bez ładu i składu pełno łódek, gondoli i tym podobnych "sprzętów pływających" różnej maści. W niektórych kanałach "nie pachnie świeżo", że tak powiem i wszędzie jest pełno ludzi. Oczywiście nie zmienia to jednak faktu, że i tak jest pięknie : ). Nie wiem co mogłabym jeszcze napisać bo to po prostu trzeba zobaczyć : ).










 ^ Słynny Plac św. Marka



Komentarze

  1. Oj zazdroszczę, Wenecja jest magiczna! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. świetne miejsce!

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam Wlochy, a Wenecja jest piekna!Swietne zdjecia!Pozdrawiam i zapraszam do mnie:)
    http://saymejustine.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Słyszałam że wcale tam nie jest tak pięknie i strasznie zaniedbane no ale nie byłam więc nie mogę oceniać a chętnie bym zwiedziła ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. na pewno świetnie, choć jak widzę, troszkę zaniedbane ulice tam mają :p

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne zdjęcia, szczerze zazdroszczę:) Pozdrawiam i zapraszam do mnie http://mullanstyle.blogspot.com/ !

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarz!

Popularne posty z tego bloga

Kartka z kalendarza: 2018 rok