Co zrobić, żeby ciuch nadawał się do noszenia?

24.10.13 6 Komentarzy A+ a-


Ostatnio nie kupiłam prawie nic nowego, tylko parę rzeczy. Nie mogę ich Wam jednak pokazać, gdy jeszcze pachną nowością, bo to wtedy nie są moje ciuchy. Moje stają się wtedy, gdy już się do mnie dopasują, trochę się zniszczą, pobrudzą i spiorą. (W granicach rozsądku oczywiście). Nowe nie mają charakteru, choćby nie wiem jak były piękne i niepowtarzalne. Dlatego zanim się cokolwiek ubierze, powinno się to wcześniej spersonalizować.
Moje jesienno-zimowo-wiosenne ałtfity są do siebie zwykle bardzo podobne, dlatego że nie mam 10 okryć wierzchnich i 20 par butów. Lubię nosić ciemne kolory, więc teraz, następne pół roku (o ile mi się coś w głowie nie poprzestawia) będzie ciemne. Ewentualnie rok. Nie mogę się wstawiać w ciasne ramy czasowe, muszę mieć swobodę, nie lubię się ograniczać. Nie bądźcie zdziwieni, gdy nagle zobaczycie mnie w czymś jaskrawym.

Co mam na sobie?
• Płaszcz |George ~ SH|, ostatnio na blogu tutaj;
• Jeansy |F&F|;
• Chustka |bezimienna ~ SH|;
• Buty |bezimienne|, ostatnio tutaj.

6 komentarze

Write komentarze
Anonimowy
AUTHOR
24.10.2013, 21:59 delete

Patryk Marcisz ma odpowiedź na twoje nurtujące pytanie "Co zrobić, żeby ciuch nadawał się do noszenia?" - wyprać go! :D

Reply
avatar
SkandiChic
AUTHOR
25.10.2013, 09:40 delete

Bardzo fajne porady :)

Reply
avatar
25.10.2013, 12:05 delete

płaszcz jest śliczny! :)

Reply
avatar
Wiolka-blog
AUTHOR
25.10.2013, 14:22 delete

swietne zdjecia :)

Reply
avatar
25.10.2013, 16:13 delete

Ostatnie zdjęcie :)))
Ja tam z miłą chęcią zobaczę Cię w czymś jaskrawym :))

Reply
avatar
Czmiel
AUTHOR
31.10.2013, 20:20 delete

Ostatnie zdjęcie straaaszne! ;D
Ale rację masz z tym "swoim" charakterem ubrań :)

Reply
avatar

Dziękuję za komentarz!