Pokój w mieszkaniu: zrywanie tapety


Tapeta jest fajna. Dopóki nie trzeba jej kłaść na ściany lub zrywać. Pół biedy, jeśli chce się w tym miejscu położyć inną tapetę. Wystarczy wtedy ściągnąć wierzchnią warstwę, a resztę można zostawić. Problem zaczyna się, gdy chce się tapetę ściągnąć, a ścianę pod nią pomalować. Tak przynajmniej było u nas. Na zdzieranie tapety przeznaczyliśmy maksymalnie 1 dzień. Wydawało nam się, że we dwoje spokojnie damy radę to zrobić. Nie mogliśmy się jednak bardziej mylić.

Kartka z kalendarza: sierpień 2016


Kartka z kalendarza na sierpień na szczęście pojawiła się w normalnym czasie :). Motywem tego miesiąca został kostium kąpielowy inspirowany bikini/bielizną polskiej marki God Save Queens. (Tak, ten sam, w którym na Instagramie pojawiła się Kylie Jenner ;)).
 

Pokój w mieszkaniu: stare meble

Pierwszą rzeczą za jaką zabraliśmy się w trakcie remontu było wyniesienie mebli. Część z nich wylądowała pod śmietnikiem, a część zabraliśmy na przyczepie do domu. W bloku nie ma windy, ale na szczęście mieszkanie znajduje się na pierwszym piętrze, więc schody nie były problemem. Okazało się jednak, że po rozkręceniu mebli, zrobiło się z nich bardzo dużo kawałków, które trzeba było wynosić pojedynczo, czasami udało się zabrać np. dwie półki na raz. Krótko mówiąc, było sporo biegania w tę i z powrotem. Najwięcej ochodził się mój brat, który jako najmłodszy w rodzinie często robi za chłopca na posyłki ;). Przy wynoszeniu mebli nie mogło być wyjątku.


Kartka z kalendarza: lipiec 2016

Najmocniej przepraszam Was za tak duże spóźnienie! Byłam na wakacjach, na które nie wzięłam komputera, więc nie miałam jak przygotować kartki z kalendarza podczas odpoczynku. Nie zdążyłam też zrobić jej przed wyjazdem. I tak właśnie kartka na lipiec pojawia się w połowie miesiąca.

Różne opóźnienia zdarzały mi się do tej pory, ale tak długiego to jeszcze nigdy. Nie wiem czy w połowie miesiąca ktokolwiek będzie drukował kalendarz, ale tak czy siak, jest taka możliwość (i nie będzie dziury w miesiącach przy rocznym podsumowaniu ;)).

A jeśli chodzi o obrazek na lipiec... wybrałam okulary, jako że ten miesiąc zdecydowanie należy do jednych z najbardziej słonecznych!

Pokój w mieszkaniu: przed



Jakiś czas temu zaczęłam mieszkać w mieszkaniu, które wcześniej lekko odremontowaliśmy. Zadałam sobie pytanie: dlaczego by nie pokazać tego na blogu, skoro zrobiłam masę zdjęć? Jednym z pomieszczeń, które zamierzam pokazać jest salon, sypialnia i jednocześnie jedyny pokój w całym 33 metrowym mieszkaniu.

Gdy pierwsze raz weszłam do mieszkania, wiedziałam że czeka nas dużo pracy. Mimo że nie należy ono do mnie, za zgodą właścicielki mieszkania mogliśmy wprowadzić pewne mniejsze i większe zmiany. Będę pokazywać na blogu co i jak zrobiliśmy, poszczególne etapy prac, aby ostatecznie pokazać Wam efekt końcowy.