14 stycznia 2015

#20 chlebów: bajgle w stylu montrealskim


Nawet nie zdawałam sobie sprawy, że minęło aż tyle czasu odkąd opublikowałam ostatni chlebowy post! Przepis na dzisiejsze bajgle znalazłam tutaj i oczywiście lekko zmodyfikowałam (chyba nie byłabym sobą, gdybym tego nie zrobiła). Pomimo że przygotowanie jest dość czaso- i pracochłonne, to absolutnie warto, bo są PRZE-PY-SZNE! Nie wiem jak smakują oryginalne montrealskie bajgle, bo jeszcze nie było mi dane zawitać w tamte strony, ale jeżeli będę kiedyś wybierać się do Kanady, to z pewnością spróbuję oryginalnych bajgli.

10 stycznia 2015

Film: Jak wyczyścić szczotkę i grzebień?

Moim małym hobby jest upraszczanie sobie życia. Lubię też mieć względny porządek. Chciałam to połączyć i stworzyć coś, dzięki czemu będę mogła się tym z Wami dzielić. Poza tym nagrywanie filmów na youtube'a chodziło mi po głowie już od dłuższego czasu, jednak o wiele pewniej czuję się ZA niż PRZED kamerą. Wybaczcie więc mój nieprofesjonalizm i wszelkie niedociągnięcia. Poziom mojego zażenowania w chwili publikacji tego filmu był/jest bardzo wysoki.

31 grudnia 2014

Kartka z kalendarza: styczeń 2015

Nie mogę uwierzyć, że już jutro 2015. 2014 był dobry, ale minął mi tak szybko, że mam wrażenie jakby trwał o wiele krócej, niż 12 miesięcy. Życzę sobie i Wam, żeby nowy rok był jeszcze lepszy od starego!

23 grudnia 2014

Twarde pierniczki na choinkę

Chociaż pogoda wcale na to nie wskazuje, święta tuż tuż. Jak dla mnie śnieg mógłby w ogóle nie spaść i wcale bym z tego powodu nie płakała.
W tym roku Mama chciała, żeby nasze pierniczki były twarde i długo miękły (żeby zbyt szybko nie pospadały z choinki). W smaku są bardzo dobre, mocno korzenne, ale naprawdę bardzo twarde (do podjadania podczas ROZBIERANIA choinki jak znalazł - miękną około 2-3 tygodni).

6 grudnia 2014

Prezent dla fana orzechów


Gdy przychodzi moment, kiedy muszę kupić Tacie prezent, zawsze mam problem. Tata wszystko co mógłby dostać woli kupić sobie sam (a przynajmniej do takiego wniosku doszłyśmy z Mamą). Gdy więc Mama zapytała mnie Co kupić Tacie na Mikołaja?! miałam niemałą zagwozdkę. Niewiele myśląc zaczęłam przeczesywać internet w poszukiwaniu inspiracji. Po jakiś 3 minutach znalazłam to i już wiedziałam.